czwartek, 1 sierpnia 2013

Prolog

   Nazywam się Lena. Mam 17 lat. Założyłam grupę taneczną "Impossible Twelve" wraz z przyjaciółmi z całej Europy. Połączyła nas wspólna pasja do tańca, lecz każdy ma swój wymarzony cel. Przeprowadziliśmy się ze swoich krajów do Nowego Yorku, by rozwijać nasze umiejętności. Od lipca zamieszkujemy w Stratford w Kanadzie, gdyż mamy tu dużo warsztatów i możemy trochę odpocząć od "wielkiego świata".    Poznaliśmy tutaj nowych ludzi, m.in. Ryana i Chaza. Prawda jest taka, że są przyjaciółmi Justina Biebera, lecz nie chcemy wykorzystać ich do własnych celów. Jestem Belieber wraz z kilkoma osobami z mojej "rodziny".
   Nasza grupa jest znana na całym świecie z tego, że dobrze tańczymy, ale przede wszystkim traktujemy się jak rodzina. Cieszymy się, że możemy jeździć po całej kuli ziemskiej i uszczęśliwiać naszych fanów. Nauka tańca jest dla nas jak zabawa. Mamy swoje motto, które zawsze powtarzamy, gdy mamy ciężkie chwile i chcemy się poddać. 

"Taniec jest bogiem, 

Próby nałogiem,

Hip-Hop zabawą, a 

Balet podstawą."

   Jesteśmy bandą szalonych nastolatków. W naszej grupie nie tolerujemy kłamstwa. Mimo, że początki były trudne, teraz jesteśmy jedną wielką rodziną, jesteśmy dla siebie jak rodzeństwo. Kłócimy się i bijemy, ale kochamy i wspieramy. Ciężko nam będzie za parę lat się rozstać, lecz obietnicą było, że to się nigdy nie stanie. Boje się, że nie podołam...

__________________
No i mamy prolog. :) Mamy nadzieję, że zachęci Was do czytania kolejnych rozdziałów, które pojawią się wkrótce. Prosimy o wyrozumiałość, iż to nasze pierwsze opowiadanie. Z góry dziękujemy. :)

CZYTASZ=KOMENTUJESZ 



1 komentarz: